koreańska kroplówka

Dostałam dzisiaj wiadomość ze zdjęciem od koleżanki(chinki).

zdjęcie 1 (11) zdjęcie 2 (9)

J.~ Co się stało, jesteś chora? jesteś w szpitalu?

P.~ tak, jestem w szpitalu, ale nie jestem chora, wybielam się.

Kroplówka z ”lekarstwem” jest z Korei, jedna kuracja wybielająca to 10 kroplówek, koszt około 1500 zł. Ponoć Twoja skóra może mieć kolor mleka.

W całej Azji panuje szaleństwo na wybielanie, żele pod prysznic, kremy, balsamy do ciała wszystko jest wybielające, dlatego trzeba być bardzo uważnym przy kupowaniu kosmetyków, jeżeli nie chcesz się wybielić. Azjatki nie znoszą słońca, na wszystkie możliwe sposoby osłaniają się przed promieniami słonecznymi, parasolki, rękawiczki, długie rękawy, wszystko to jest obowiązkowe podczas lata. Z moich obserwacji wynika, że najbardziej przewrażliwione są Japonki.

Biała, jasna skóra w Chinach jest oznaką zdrowia, i pochodzenia z wyższej sfery, tzn, nie pochodzi się ze wsi. Kobiety z jasną skórą są piękniejsze.

Jeżeli jesteśmy już przy temacie wsi : CIEKAWOSTKA

Wielu mężczyzn( przede wszystkim starszych ma długi paznokieć na małym palcu u ręki ) po co? długi czysty paznokieć oznacza że nie wykonujesz brudnej pracy ( nie jesteś ze wsi, nie jesteś robotnikiem itd.)

DSCN0693chinese-man-long-fingernails

Ten wpis został opublikowany w kategorii chiny i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „koreańska kroplówka

  1. ~Karolina ;) pisze:

    Interesujące.. Ja poznałam kiedyś młodą dziewczyną, co prawda ona była murzynką, ale także nienawidziła swojej skóry, z tego jednak powodu, że po prostu była dręczona. Żyła w przekonaniu, ze ludzie z jasną skórą są lepsi, fajniejsi, czuła się dyskryminowana. Potrafiła trzeć swoją skórę różnym szorstkimi przedmiotami, wierząc że to coś pomoże.
    Zapraszam do siebie ;)

  2. consek pisze:

    bardzo ciekawie piszesz :) a ja właśnie wróciłam z leżaka na którym się opalałam, bo jakoś tak głupio się czuję świecąc białymi nogami w środku lata ;)

  3. ~Ola pisze:

    Widziałam W Chinach kremy wybielające, różne preparaty, ale z kroplówką się jeszcze nie spotkałam. Ciekawe, jaki jest jej skład, szkoda, że zdjęcie takie małe, może można by było odczytać ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>